Posts Tagged ‘tak’

Facebook marketing – zarządzanie profilem marki

środa, Marzec 9th, 2011

Poniżej opracowanych zostało 8 przykładowych kroków, pozwalających na osiągnięcie zdumiewających prędkości w wyścigu, w którym stawką jest stworzenie mocnej marki, cieszącej się oddaniem fanów.

1. Publikuj jako strona firmowa

W zeszłym miesiącu twórcy Facebooka wprowadzili nowy sposób zarządzania profilami. Korzystając z dostępnej funkcji, użytkownicy mogą zalogować się i administrować swoim profilem jako stroną. Rozwiązanie to poszerzyło możliwości interakcji między osobami zgromadzonymi na serwisie. Wśród korzyści tej opcji znajdują się m.in. większa zdolność do popularyzacji własnej strony poprzez umieszczanie postów na innych stronach lub otrzymywanie powiadomień o działaniach innych fanów.

2. Unikalna nazwa użytkownika

Kiedy osiągniesz już liczbę 25 osób, które swoją sympatię do strony potwierdziły poprzez „Lubię to”, czas na kolejny krok. W prawym górnym rogu z menuKonto wybierz Ustawienia. Następnie, klikając na link Nazwa użytkownika, ustaw indywidualną nazwę swojego konta. Obok tych sugerowanych przez serwis, możesz także wprowadzić swoją propozycję i sprawdzić jej dostępność. W prosty sposób w miejsce adresu facebook.com/85778732/rtq99 pojawi się indywidualny odnośnik do Twojej strony, tak jak w przypadku facebook.com/3loco. Opisywane działanie jest ważnym elementem strategii brandu. Chodzi głównie o spójność prezentowania nazwy marki, tak by ta służyła budowaniu jej silnego wizerunku. Nasz brand w adresie profilu na Facebooku to także ukłon w stronę jego pozycjonowania. Od tej pory wpisując nazwę marki w wyszukiwarkach, użytkownicy na pewno spotkają się z naszym facebookowym profilem w wyświetlonych wynikach.

3. Import kanałów RSS

Dostępne na Facebooku aplikacje pozwalają na importowanie własnych kanałów RSS. Dzięki temu wszystkie wpisy publikowane na prywatnym blogu czy w newsroomie natychmiast wyświetlane są także na facebookowej stronie. Poszerzać w ten sposób możemy grono odbiorców treści, minimalizując nakłady pracy. Ponadto import RSS może przyczynić się do wzrostu liczby odwiedzin strony, do której odsyła, np. firmowego bloga. Wyświetlany na Facebooku wpis RSS posiada z reguły miniaturkę grafiki pobranej z bloga czy całej strony. Taki sposób prezentacji wpisu dodatkowo zwiększyć może jego atrakcyjność i zachęcić fana, by po więcej informacji udał się do wskazanego źródła.

Kanały RSS można dodać, wykorzystując jedną z wielu dostępnych na serwisie Facebook aplikacji. Prostym sposobem jest także w ustawieniach profilu strony, w zakładce Notes, posłużyć się opcją Edytuj. Daje to możliwość bezpośredniego zaimportowania np. wskazanego bloga.

4. Połącz konta z Twittera, YouTube i innych

Kolejnym darmowym rozwiązaniem jest możliwość połączenia kont z popularnych serwisów społecznościowych ze stroną na Facebooku. Instalując wybraną aplikację, np. Twittera, możemy budować wyjątkowo szeroką, spójną i funkcjonującą z dużą szybkością sieć dzielenia się informacjami. Podobnie jak w punkcie wyżej, także i w przypadku korzystania z opisywanych aplikacji, treści publikowane na profilu na Twitterze automatycznie wyświetlane będą na facebookowej tablicy. Aplikacje te w łatwy sposób można zainstalować np. poprzez stronę Invlover  lub odnajdując te, które nas interesują, bezpośrednio przez wyszukiwarkę na Facebooku.

5. Pamiętaj o zakładce Info

Upewnij się, że wypełniłeś wszystkie pola w zakładce, w której znajdują się najważniejsze informacje o marce. Adres firmy, kluczowe informacje o produkcie, zalety oferowanej usługi, strona internetowa, misja i cele, które wyróżniają nas na tle konkurencji, to podstawowe pola, które z należytą starannością powinien uzupełnić każdy, komu zależy na budowaniu silnego wizerunku marki w sieci.

6. Niestandardowy design

Oferowany w podstawowej wersji wygląd strony na Facebooku bez wątpienia sprawia, że profil naszej marki może zatracić się na tle setek tysięcy innych, identycznych niebieskich stron. W tym miejscu warto zastanowić się nad opracowaniem niestandardowego designu, który podkreśli wyjątkowość brandu i nada mu unikalną tożsamość. Naturalną koleją rzeczy takiego zabiegu będzie zwiększenie zainteresowania stroną wśród potencjalnych fanów. Na uwagę w tej kwestii zasługują strony wiodących producentów napojów gazowanych i alkoholowych czy strony celebrytów. W graficznym wyróżnieniu strony na Facebooku mogą pomóc firmy wizerunkowe, studia graficzne lub własny web designer, dla którego temat ten nie powinien być obcy.

7. Informuj o nadchodzących wydarzeniach

Właściciele facebookowych stron mają spore zobowiązania wobec ludzi, którzy kliknęli „Lubię to”. Powinni więc zadbać o to, by ich fani byli informowani jako pierwsi o dotyczących markę wydarzeniach. Facebook jest doskonałymmiejscem dotarcia do fanów marki z informacjami o konkursach, promocjach czy nadchodzących eventach. Nikt nie utożsamia się ze stroną bezinteresownie. Podświadomie liczymy zawsze na preferencyjne traktowanie – choćby poprzez pierwszeństwo dostępu do pożądanych informacji.

8. Budowanie contentu

Najczęściej publikujemy interesujące artykuły lub pliki video. Często na facebookowej tablicy pojawiają się także grafiki. Część z nich tworzymy sami, inne znajdujemy, przeczesując bezkres Internetu. Nie można traktować jednak strony na Facebooku jako tuby propagandowej. Internauci szybko to zauważą i zniechęcą się do profilu. Strona powinna odzwierciedlać ducha brandu, dać fanom możliwość wchodzenia z marką w interakcje. Stworzenie platformy, w której fani będą dzielić się opiniami o produkcie oraz komentować nasze działania jest okazją do zbierania feedbacku, tak pomocnego w udoskonalaniu produktu czy usługi. Jeśli nie da się internautom powodów do rozmowy – nigdy nie pozna się ich opinii. Z kolei prowadzenie działań promocyjnych bez znajomości oczekiwań wybranych grup konsumentów jest co najmniej strzałem w kolano. Niech facebookowa strona będzie miejscem spotkań ludzi podzielający te same pasje czy wymieniających się swoimi doświadczeniami. Warto stworzyć platformę, gdzie fani mają rzeczywisty wpływ na kształtowanie marki. Spektrum możliwości jest ogromne. Wystarczy strategia opierająca się m.in. na takich założeniach jak:  systematyczność, otwartość czy dostępność informacji o marce dla osób, które tego oczekują.

Każdy chce mieć taki samochód!

źródło: Facebook marketing – zarządzanie profilem marki

Demo Call of Duty: Black Ops

wtorek, Marzec 1st, 2011

Tak! To nie żart, ani nie żadna pomyłka. Na Xbox Live Marketplace zadebiutowało demo Call of Duty: Black Ops.

Gigabyte T1005P – nowy netbook z dotykowym ekranem

piątek, Styczeń 28th, 2011

Większość producentów zwolniła nieco tempo wprowadzania na rynek nowych netbooków. Nie dotyczy to Gigabyte, które zaprezentowało nowość – model o nazwie T1005P. Jako że ma on dotykowy i obracany ekran, może także służyć jako tablet.

Nowy trend w marketingu w 2011 roku już w Polsce?

środa, Styczeń 19th, 2011

Marketing mobilny czy też „świadomy lokalizacji” (ang.location aware) to jeszcze nowość dla wielu marketerów, nie tylko z Polski. Fakt ten stanowi dla specjalistów z tej branży niepowtarzalną szansę na wprowadzenie innowacyjnych kampanii, tym bardziej, iż prognozy na najbliższe lata mówią same za siebie. Liczba osób korzystających z serwisów społecznościowych na swojej komórce, według danych eMarketera, podwoi się między 2010 a 2015 rokiem. Wraz z tym wzrostem obserwować będziemy zwiększenie liczby osób korzystających z serwisów ustalających lokalizację – przekonują analitycy z eMarketera. Już w 2010 roku widoczne były pewne zmiany. W marcu ubiegłego roku Foursquare pochwaliło się rosnącą popularnością swojego serwisu -  z usług oferowanych przez portal skorzystało pół miliona użytkowników. Już miesiąc później liczba ta powiększyła się o kolejne pięćset tysięcy osób. W grudniu współzałożyciel serwisu – Dennis Crowley zabrał głos w trakcie paryskiej konferencji LeWeb. Oznajmił, że w Foursquare zarejestrowano ponad pięć milionów user ID’s (identyfikatorów użytkownika).

Punkty za „meldunek”

Geolokalizacja umożliwia ustalenie miejsca, w którym znajduje się użytkownik uruchamiający wybraną aplikację czy wchodzący na stronę internetową. Wielkiej Brytanii np. L”Oréal i Starbucks w listopadzie 2010 roku podpisały z operatorem komórkowym O2 umowę, dzięki której obie firmy będą mogły wysyłać sms-y promocyjne za każdym razem, gdy abonent O2 znajdzie się w pobliżu wybranego sklepu. W Europie Zachodniej i USA na popularności zyskują także takie serwisy jak FourSquare i Gowalla, które łączą „świadomość lokalizacji” z elementem społecznościowym.  Jak to działa?  – Korzystając z wyżej wymienionych portali w swoim telefonie możemy w czasie rzeczywistym „zameldować się” do danego miejsca i podzielić się spostrzeżeniami na jego temat. Informacje o takim zdarzeniu widzą również nasi znajomi.  Za „meldowanie się” dostajemy punkty i odznaczenia a w przyszłości prezenty  – wyjaśnia Piotr Krawiec, specjalista od e-marketingu, na co dzień zarządzający agencją marketingową Praktycy.com. Punktowane jest także dodawanie nowych lokalizacji. System podpowiada również miejsca zarejestrowane w pobliżu. Potencjał tego typu narzędzi jest ogromny, szczególnie w obliczu coraz większego ruchu generowanego przez urządzenia mobilne, takie jak telefony komórkowe czy smartphony.  Usługi oparte na geolokalizacji z prostej przyczyny zyskują na znaczeniu w oczach marketingowców.  – Serwisy te umożliwiają dostarczenie interesującej oferty w momencie, kiedy klient jest w pobliżu danego sklepu czy restauracji  – mówi Noah Elkin główny analityk eMarketera, autor najnowszego raportu “Beyond the Check-In: Best Practices for Location-Based Marketing”. -Ponadto metoda ta umożliwia zbudowanie świadomości marki oraz uzyskanie natychmiastowej odpowiedzi na nasze działania – dodaje. Dane nawigacyjne pozwalają także marketingowcom na wysyłanie wiadomości podczas każdego etapu procesu zakupowego, począwszy od budowania świadomości na temat lokalizacji sklepu lub produktu, poprzez bardziej kierunkowe działanie obejmujące dostarczanie szczegółowej oferty, w momencie kiedy klient znajduje się w pobliżu miejsca docelowego. Korzyści z geolokalizacji mogą dostrzec również reklamodawcy. Reklama mobilna – jak wynika z szacunków ZenithOptimedia-  będzie coraz bardziej popularna – budżet przeznaczony na reklamę internetową uszczuplony zostanie na rzecz wydatków na reklamę mobilną.

Szansa dla polskich marketingowców

W Polsce tego typu serwisy dopiero raczkują, mimo że FourSquare czy Gowalla są obecne także i u nas. W roku 2010 powstały także polskie odpowiedniki Popla i Lokter. – To jest jedna wielka innowacja i z tego punktu widzenia na polskim rynku jest duży postęp. W niedalekiej przyszłości na pewno zaczną się pojawiać nowe serwisy – mówi Marcin Bodzioch z serwisu Popla.pl.  Facebook ponadto wypuszcza swoją usługę Places, której na razie w Polsce nie ma, ale funkcjonuje dobrze w USA. – Places pozwala powiązać FanPage z fizyczną lokalizacją danego biznesu. Dzięki temu użytkownicy korzystający z aplikacji mobilnej Facebook-a będą mogli zarejestrować się w danym miejscu – informacja o tym, że to zrobili pojawi się na ich “Wallu”,
a miejsce zyska punkty, tak jak teraz zyskują strony po kliknięciu “Like” – wyjaśnia Łukasz Plutecki, współwłaściciel agencji interaktywnej NetArch. Dodatkowo osoba, która rejestruje się w danym miejscu będzie mogła zaznaczyć z kim się tam znajduje (oczywiście spośród swoich znajomych na Facebook-u). Na tej podstawie Facebook stworzy bazę najbardziej popularnych miejsc oraz będzie mógł rekomendować ciekawe miejsca w danej lokalizacji.

Przykłady użycia geomarketingu

Case sklepu Coach
Sklep marki Coach w Nowym Jorku w dniu otwarcia oferował swoim pierwszym 200 Klientom wodę kolońską (o wartości 85 dolarów), jeśli „zameldują się” w sklepie przy pomocy serwisu FourSquare. Tego dnia 10% Klientów Coach napisało do wszystkich swoich znajomych „Jestem w nowym sklepie Coach w Nowym Jorku”. Za tego rodzaju tradycyjną reklamę firma musiałaby dać dużo więcej, niż za 200 butelek z perfumami.

Case promocji albumu James”a Blunta”a
James Blunt  przy organizacji premiery swojego najnowszego albumu – Some Kind of Trouble użył funkcji Place na Facebooku. Każdy fan, który przy pomocy tej opcji zameldował się w centrum Londynu, brał udział w losowaniu biletów na koncert. Jednak to nie wszystko. Na stronie piosenkarza znajdowała się informacja, że nawet po zakończeniu imprezy „meldując się” w okolicy One Mayfair miał możliwość wysłuchania trzech piosenek z nowego albumu. Był to świetny sposób na „przedłużenie życia” promocji przeznaczonej dla ograniczonej liczby osób.
Z całą słusznością można podejrzewać, że w roku 2011 będziemy obserwować rozwój geo i mobilne marketingu.

źródło: Nowy trend w marketingu w 2011 roku już w Polsce?

Nowy trend w marketingu w 2011 roku już w Polsce?

środa, Styczeń 19th, 2011

Marketing mobilny czy też „świadomy lokalizacji” (ang.location aware) to jeszcze nowość dla wielu marketerów, nie tylko z Polski. Fakt ten stanowi dla specjalistów z tej branży niepowtarzalną szansę na wprowadzenie innowacyjnych kampanii, tym bardziej, iż prognozy na najbliższe lata mówią same za siebie. Liczba osób korzystających z serwisów społecznościowych na swojej komórce, według danych eMarketera, podwoi się między 2010 a 2015 rokiem. Wraz z tym wzrostem obserwować będziemy zwiększenie liczby osób korzystających z serwisów ustalających lokalizację – przekonują analitycy z eMarketera. Już w 2010 roku widoczne były pewne zmiany. W marcu ubiegłego roku Foursquare pochwaliło się rosnącą popularnością swojego serwisu -  z usług oferowanych przez portal skorzystało pół miliona użytkowników. Już miesiąc później liczba ta powiększyła się o kolejne pięćset tysięcy osób. W grudniu współzałożyciel serwisu – Dennis Crowley zabrał głos w trakcie paryskiej konferencji LeWeb. Oznajmił, że w Foursquare zarejestrowano ponad pięć milionów user ID’s (identyfikatorów użytkownika).

Punkty za „meldunek”

Geolokalizacja umożliwia ustalenie miejsca, w którym znajduje się użytkownik uruchamiający wybraną aplikację czy wchodzący na stronę internetową. Wielkiej Brytanii np. L”Oréal i Starbucks w listopadzie 2010 roku podpisały z operatorem komórkowym O2 umowę, dzięki której obie firmy będą mogły wysyłać sms-y promocyjne za każdym razem, gdy abonent O2 znajdzie się w pobliżu wybranego sklepu. W Europie Zachodniej i USA na popularności zyskują także takie serwisy jak FourSquare i Gowalla, które łączą „świadomość lokalizacji” z elementem społecznościowym.  Jak to działa?  – Korzystając z wyżej wymienionych portali w swoim telefonie możemy w czasie rzeczywistym „zameldować się” do danego miejsca i podzielić się spostrzeżeniami na jego temat. Informacje o takim zdarzeniu widzą również nasi znajomi.  Za „meldowanie się” dostajemy punkty i odznaczenia a w przyszłości prezenty  – wyjaśnia Piotr Krawiec, specjalista od e-marketingu, na co dzień zarządzający agencją marketingową Praktycy.com. Punktowane jest także dodawanie nowych lokalizacji. System podpowiada również miejsca zarejestrowane w pobliżu. Potencjał tego typu narzędzi jest ogromny, szczególnie w obliczu coraz większego ruchu generowanego przez urządzenia mobilne, takie jak telefony komórkowe czy smartphony.  Usługi oparte na geolokalizacji z prostej przyczyny zyskują na znaczeniu w oczach marketingowców.  – Serwisy te umożliwiają dostarczenie interesującej oferty w momencie, kiedy klient jest w pobliżu danego sklepu czy restauracji  – mówi Noah Elkin główny analityk eMarketera, autor najnowszego raportu “Beyond the Check-In: Best Practices for Location-Based Marketing”. -Ponadto metoda ta umożliwia zbudowanie świadomości marki oraz uzyskanie natychmiastowej odpowiedzi na nasze działania – dodaje. Dane nawigacyjne pozwalają także marketingowcom na wysyłanie wiadomości podczas każdego etapu procesu zakupowego, począwszy od budowania świadomości na temat lokalizacji sklepu lub produktu, poprzez bardziej kierunkowe działanie obejmujące dostarczanie szczegółowej oferty, w momencie kiedy klient znajduje się w pobliżu miejsca docelowego. Korzyści z geolokalizacji mogą dostrzec również reklamodawcy. Reklama mobilna – jak wynika z szacunków ZenithOptimedia-  będzie coraz bardziej popularna – budżet przeznaczony na reklamę internetową uszczuplony zostanie na rzecz wydatków na reklamę mobilną.

Szansa dla polskich marketingowców

W Polsce tego typu serwisy dopiero raczkują, mimo że FourSquare czy Gowalla są obecne także i u nas. W roku 2010 powstały także polskie odpowiedniki Popla i Lokter. – To jest jedna wielka innowacja i z tego punktu widzenia na polskim rynku jest duży postęp. W niedalekiej przyszłości na pewno zaczną się pojawiać nowe serwisy – mówi Marcin Bodzioch z serwisu Popla.pl.  Facebook ponadto wypuszcza swoją usługę Places, której na razie w Polsce nie ma, ale funkcjonuje dobrze w USA. – Places pozwala powiązać FanPage z fizyczną lokalizacją danego biznesu. Dzięki temu użytkownicy korzystający z aplikacji mobilnej Facebook-a będą mogli zarejestrować się w danym miejscu – informacja o tym, że to zrobili pojawi się na ich “Wallu”,
a miejsce zyska punkty, tak jak teraz zyskują strony po kliknięciu “Like” – wyjaśnia Łukasz Plutecki, współwłaściciel agencji interaktywnej NetArch. Dodatkowo osoba, która rejestruje się w danym miejscu będzie mogła zaznaczyć z kim się tam znajduje (oczywiście spośród swoich znajomych na Facebook-u). Na tej podstawie Facebook stworzy bazę najbardziej popularnych miejsc oraz będzie mógł rekomendować ciekawe miejsca w danej lokalizacji.

Przykłady użycia geomarketingu

Case sklepu Coach
Sklep marki Coach w Nowym Jorku w dniu otwarcia oferował swoim pierwszym 200 Klientom wodę kolońską (o wartości 85 dolarów), jeśli „zameldują się” w sklepie przy pomocy serwisu FourSquare. Tego dnia 10% Klientów Coach napisało do wszystkich swoich znajomych „Jestem w nowym sklepie Coach w Nowym Jorku”. Za tego rodzaju tradycyjną reklamę firma musiałaby dać dużo więcej, niż za 200 butelek z perfumami.

Case promocji albumu James”a Blunta”a
James Blunt  przy organizacji premiery swojego najnowszego albumu – Some Kind of Trouble użył funkcji Place na Facebooku. Każdy fan, który przy pomocy tej opcji zameldował się w centrum Londynu, brał udział w losowaniu biletów na koncert. Jednak to nie wszystko. Na stronie piosenkarza znajdowała się informacja, że nawet po zakończeniu imprezy „meldując się” w okolicy One Mayfair miał możliwość wysłuchania trzech piosenek z nowego albumu. Był to świetny sposób na „przedłużenie życia” promocji przeznaczonej dla ograniczonej liczby osób.
Z całą słusznością można podejrzewać, że w roku 2011 będziemy obserwować rozwój geo i mobilne marketingu.

źródło: Nowy trend w marketingu w 2011 roku już w Polsce?

Angry Birds będą wkurzać posiadaczy PSP

poniedziałek, Styczeń 3rd, 2011

<img src="http://www.chip.pl/images/software/psp.jpg/image_thumb" align="left" hspace="10" />

Jak zapowiadano, tak zrobiono – niezwykle popularna mobilna gra Angry Birds zagości wkrótce na przenośnych konsolach PSP jako mini-gra, a co za tym idzie, pograją w nią także użytkownicy Playstation 3.

Już jest! Zwiastun L.A. Noire

czwartek, Listopad 11th, 2010

Rockstar Games tak jak zapowiedziało, udostępniło dzisiaj zwiastun L.A. Noire. Jednocześnie potwierdzono platformy docelowe dla tej produkcji oraz podano wstępną datę premiery.

Zapowiedziano nowego Battlefielda

piątek, Listopad 5th, 2010

Tak jak informowaliśmy, właśnie dziś na EA Showcase zaprezentowny został najnowszy Battlefield. Nosi nazwę Battlefield Play4Free.

Microsoft dogryza firmie Sony: "My nie mamy korzyści we wciskaniu ci 3D"

piątek, Październik 22nd, 2010

<img src="http://www.chip.pl/images/ludzie/philspencer20101020250.jpg/image_thumb" align="left" hspace="10" />

Czy gry 3D to następna wielka rewolucja? Tak na pewno uważają wszyscy fani marki PlayStation. Jednak patrząc po statystykach sprzedażowych telewizorów 3D, większość z was ma je w nosie. Tak jak Microsoft.

Motorola chce unieważnienia 20 patentów należących do firmy Apple

wtorek, Październik 19th, 2010

<img src="http://www.chip.pl/images/cliparty/trinitycollegelibrarydub.jpg/image_thumb" align="left" hspace="10" />

Tak zwana Wojna Patentowa jeszcze nigdy nie była tak zajadła. Motorola zawarła sojusz z HTC by obalić dwadzieścia patentów, które obecnie należą do Apple’a.